Jednen z najlżejszych vaporizerów elektrycznych na rynku. Dyskretny inhalator konopny z amerykańskim rodowodem. Jest ulepszoną kontynuacją udanego modelu. Czy tak niewielki sprzęt zapewni Ci jakościowe chmurki? Sprawdzamy, jak użytkowanie Flowermate CAP PRO wygląda w praktyce.

Jak zbudowane jest urządzenie?

Obudowa z anodyzowanego aluminium jest wystarczająco trwała, aby zabezpieczać wnętrze urządzenia. Na bocznej ścianie umieszczono czytelny ekran OLED wraz z klawiszami regulującymi grzanie. Stalowa komora na susz jest szkliwiona, co rozwiązuje problem metalicznego posmaku vaporu. Korytarz oparów to ceramiczny element umieszczony wewnątrz ustnika, który pozwala mgiełce zachować prawdziwy smak. Jak każdy z waporyzatorów Flowermate, złożony jest z należytą dokładnością.

Działanie sprzętu

Ten model waporyzatora działa w oparciu o kondukcję, czyli grzeje zioła bezpośrednio w komorze. Działa w dużym przedziale temperaturowym, pozwalającym vapować każdy rodzaj suszu roślinnego. Najlepiej sprawdza się z dokładnie zmielonym surowcem. Urządzenie pomieści do 0,3g dobrze upakowanej substancji. Nagrzewa się w 30 sekund, choć dla najlepszych efektów warto odczekać dodatkowe 10 sekund, aby zioła mogły się równomiernie nagrzać. Bateria nie jest aż tak pojemna, jak w przypadku waporyzatora PAX 3, jednak sprosta oczekiwaniom przeciętnego użytkownika. Pojemność 2000mAh starczy na wykonanie sześciu pełnych cykli inhalacji na maksymalnych ustawieniach temperaturowych.

Inhalacja

Flowermate CAP PRO nie wymaga specjalnej techniki zaciągania się. Wystarczy robić spokojne wdechy po 5 sekund bezpośrednio do płuc. Gęstość vaporu zależy od tego, jak ciasno upakujemy susz. Przy umiejętnym napełnianiu, jesteśmy w stanie wdychać satysfakcjonujące, widoczne chmurki. Smak vaporu jest bardzo przyzwoity i autentyczny. Dokładnie wyczuwamy charakterystyczny, konopne aromaty. Sesja inhalacji za pomocą tego vaporizera jest bardzo przyjemna.

Korzystanie z urządzenia

Sprzęt jest wyjątkowo prosty w obsłudze. Uruchomienie wymaga pięciokrotnego wciśnięcia jednego z przycisków regulujących ciepło. Nastawiamy grzanie i czekamy do wibracji, aby móc rozpocząć inhalację. Napełnianie komory ułatwia skośna powierzchnia wokół niej, która zapobiega rozsypywaniu ziół. System automatycznego wyłączania urządzenia po sesji zapobiega marnowaniu baterii. Łatwość, z jaką obsługuje się sprzęt, stawia go w jednej linii z tak popularnymi i nieskomplikowanymi waporyzatorami, jak Fenix Mini.

Dyskrecja

Ten model vaporizera pozwoli Ci pozostać niezauważonym. Jego długość to zaledwie 10cm. Można go zakryć dłonią lub schować nawet w najmniejszej kieszonce. Jako ultralekki sprzęt do waporyzacji (90g) świetnie nadaje się na kompana podróży i towarzysza wszelkich imprez plenerowych.

Ogólne wrażenia

Poszukując idealnego, kieszonkowego vaporizera suszu, nie sposób przejść obok niego obojętnie. Mały, lekki i elegancki. Zabierzesz go w każdą podróż i obsłużysz z łatwością. Dyskretny waporyzator, który dostarcza zadowalającej gęstości opary o intensywnym smaku, podobne do tych, które otrzymujemy z Flowermate V5 Nano. Jego cena, w porównaniu do jakości inhalacji i precyzji wykonania urządzenia, jest bardzo atrakcyjna.