Nad szkodliwym wpływem palenia marihuany na płuca zastanawiał się prawdopodobnie każdy regularny konsument konopi. Choć wiele się mówi o przeciwnowotworowym działaniu THC, toksyczności dymu nie wolno bagatelizować. Czy lecznicze właściwości Cannabis mogą rekompensować szkodliwość powstających w procesie spalania związków? Czy można palić ziółko bez narażania układu oddechowego? A może warto poszukać mniej szkodliwych, alternatywnych metod przyjmowania kannabinoidów? Przyjrzyjmy się bliżej relacji konopi i układu oddechowego.

Toksyny powstające w procesie spalania marihuany

Jak powszechnie wiadomo, procesowi spalania zawsze towarzyszy produkcja toksycznych związków. Bez względu na to, jaka substancja jest palona, dym zawiera szkodliwe dla zdrowia związki chemiczne. Logiczne, że nawet cenione za lecznicze właściwości konopie, kiedy zostaną poddane procesowi gwałtownego utleniania, wydzielać będą niebezpieczne substancje.

Naukowcy z Uniwersytetu Alberty w Kanadzie poddali badaniom dym wytwarzany podczas spalania marihuany aby zbadać jego potencjalną szkodliwość. Odkryto, że spośród 536 zidentyfikowanych związków chemicznych aż 110 ma toksyczny charakter. Niektóre zaliczane są do karcynogenów, inne mogą wywoływać mutacje lub powodować nieprawidłowy rozwój płodu. Choć liczba szkodliwych związków była mniejsza, niż w dymie tytoniowym (173 toksyczne związki), warto zastanowić się nad wpływem palenia marihuany na płuca.

Wdychanie dymu marihuany a płuca

Pomimo terapeutycznych właściwości kannabinoidów, szkodliwego wpływu dymu marihuany na płuca nie należy lekceważyć. Palenie zioła może być groźne dla układu oddechowego. Miłośnicy konopi, którzy palą jointy regularnie, narażeni są na przewlekłe zapalenie oskrzeli. Udowodniono też, że konopny dym może niszczyć komórki nabłonka oddechowego, co może być przyczyną takich symptomów towarzyszących częstemu paleniu marihuany, jak kaszel palacza, charczenie, wzmożona produkcja flegmy, czy ostre zapalenie oskrzeli.

Palenie marihuany a rak płuc

Spośród szkodliwych substancji odnajdywanych w dymie marihuany, aż 69 pokrywa się z toksynami wytwarzanymi podczas palenia papierosów. Paleniu zioła towarzyszy produkcja groźnych substancji, jak:

  • benzoantracen
  • benzopiren
  • reaktywne formy tlenu
  • fenole
  • nitrozoaminy
  • chlorek winylu

Zależność między paleniem marihuany a rakiem płuc nie jest do końca jasna. Z jednej strony dym zawiera niebezpieczne związki chemiczne, a z drugiej – obfituje w lecznicze składniki konopi, którym przypisuje się także przeciwnowotworowy charakter. Pomimo licznych eksperymentów, naukowcom do tej pory nie udało się obrać jednoznacznego stanowiska.

Czy palenie zioła szkodzi płucom bardziej niż papierosy?

Aby poznać wpływ wypalania marihuany na ryzyko nowotworu płuc wykonano liczne badania. Jeden z częściej przywoływanych eksperymentów, który opublikowano w 2012 roku na łamach The Journal of American Medical Association, miał na celu wykazanie szkodliwości długotrwałego palenia konopi indyjskich. W badaniu trwającym ponad 20 lat udział wzięło przeszło 5000 ochotników pomiędzy 18 a 30 rokiem życia, których podzielono na grupy osób niepalących, palaczy tytoniu i użytkowników Cannabis.

Wyniki były zaskakujące. Palacze marihuany znaleźli się w grupie niższego ryzyka wystąpienia ciężkich chorób płuc, niż nie tylko palacze papierosów, ale i osoby niepalące. Ryzyko zachorowania było wyższe jedynie u członków eksperymentu, którzy zadeklarowali wypalanie więcej, niż 10 porcji konopi indyjskich dziennie, czyli u tak zwanych “heavy users”.

W przypadku ryzyka rozwinięcia się choroby nowotworowej po paleniu konopi warto przytoczyć badania z 2006 roku opublikowane przez American Thoracic Society. Naukowcy odkryli, że ryzyko raka płuc u palaczy marihuany jest dwukrotnie niższe, niż w przypadku osób palących tytoń. Zatem jointy powinny być mniej szkodliwe od papierosów, jednak w daczym ciągu palenie zioła nie jest wolne od zagrożeń.

Zmniejsz szkodliwy wpływ dymu marihuany na płuca

Choć wyniki eksperymentów nie stwierdzają, że palenie trawki jest tak samo szkodliwe, jak wypalanie papierosów, warto zachować rozsądek i dołożyć wszelkich starań, aby redukować zagrożenia wynikające z wdychania toksyn. Najbardziej popularne w naszym kraju lufki, jointy i “wiaderka” to metody konsumowania konopi, które dostarczają dym w nieoczyszczonej postaci. Aby zmniejszyć ilość wdychanych szkodliwych substancji, należy zadbać o odpowiednie filtrowanie, na przykład za pomocą ogólnie dostępnych filterków węglowych lub stosując urządzenia wykorzystujące filtrację wodną, jak fajki wodne, które w pewnym stopniu zatrzymują niebezpieczne substancje. Można także rozważyć zmianę metody konsumpcji kannabinoidów na taką, która nie wiąże się z wystawianiem płuc na czynniki chorobotwórcze, jak na przykład doustne przyjmowanie THC.

Płuca po waporyzacji i paleniu marihuany

Źródło: leaf.expert

Waporyzacja marihuany a płuca

To zrozumiałe, że niektórzy nie będą chcieli zrezygnować z zaciągania się marihuaną. Wdychanie kannabinoidów nadal pozostaje najbardziej skuteczną metodą konopnej terapii, która dodatkowo charakteryzuje się natychmiastowym działaniem. To właśnie z myślą o miłośnikach konopnych buchów powstały waporyzatory do suszu, które uwalniają lecznicze składniki Cannabis pod postacią pary.

Nie bez powodu lekarze wypisujący receptę na medyczne konopie rekomendują waporyzację. Wdychanie oparów bez substancji smolistych pozwala niwelować ryzyko chorób płuc, a bezpieczna temperatura odparowywania kannabinoidów w dużym stopniu ogranicza wytwarzanie szkodliwych związków. Ponadto, wytwarzany vapor zawiera więcej THC i CBD niż dym z jointa. Opary z vaporizera także lepiej smakują – proces uwalnia pełny bukiet zapachowy stosowanego suszu konopnego. Waporyzacja jest więc zdrowszą i bardziej efektywną alternatywą palenia zioła, która znacząco ogranicza szkodliwy wpływ dymu marihuany na płuca i pozwala w pełni wykorzystać terapeutyczny potencjał Cannabis.

Chcesz poznać więcej metod przyjmowania kannabinoidów, które nie zagrażają Twojemu organizmowi? Zobacz ostatni wpis blogowy, w którym poznasz bezpieczne sposoby stosowania marihuany.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *